 |

Zwierzętami i zagadnieniami z nimi związanymi interesowałam sie od wczesnych lat. Również kierunek mojego wykształcenia, jak i praca jest z nimi związana. Jestem również instruktorem jeździectwa. Współpracowałam z dziećmi niepełnosprawnymi w hipo i dogoterapii. Znajomi " koniarze "
śmieją się, że z koni zeszłam na psy.
Tak na poważnie członkiem Związku Kynologicznego zostałam w 1999 r. Pierwszy, wyczekany lhasa zamieszkał z nami w 2000 roku. W 2003 roku urodził się pierwszy miot. Od tego czasu trwa niesłabnąca fascynacja " małym, długowłosym psem z Tybetu". Nie sadziłam,
że tak zainteresuje się kynologią.
Dla mnie jest to wspaniała zabawa i sposób na ciekawe spędzenie wolnego czasu. Z naszymi psiakami trochę pojeździliśmy po
wystawach (przy okazji zwiedzając co nieco)
Polska, Litwa, Ukraina, Holandia, Rosja, Austria, Niemcy, Węgry, Chorwacja . . .
Lhasa to moja pasja. Są pełnoprawnymi domownikami i przyjaciółmi. Lhasa zawsze z nami będą, są wspaniałymi
psami o niebanalnym wyglądzie ale przede wszystkim charakterze - pełnym dumy, powagi i elegancji. Potrafią się obrazić, wielokrotnie również w grupie większych psów to one przewodzą.
Nasze Lhasa i z Naszej Hodowli mogą poszczycić się ponad 280 tytułami Championa wielu krajów.
( więcej o sukcesach i założeniach Hodowli w dziale -
"O Hodowli" >>>
Kilkakrotnie otrzymałam dyplom uznania za krzewienie kultury kynologicznej i sukcesy hodowlane oraz brązową i srebrną odznakę Związku Kynologicznego. Jestem również asystentem kynologicznym.


|
|
|
|